Kilka lat temu zapadła decyzja o tym, ze w taksówkach, z których przecież od czasu do czasu korzystamy, zamontować kasy fiskalne. Pomysł ten wywołał oburzenie i protesty taksówkarzy. Takie protesty zostały jednak poskromione a rząd nie wycofał się z pomysłu instalacji urządzeń. Każdy kierowca obsługujący taxi zmuszony był zakupić i zamontować kasę w swojej taksówce. Nie wystarczyło zamontowanie kasy – konieczne jest także jej używanie. Taksówkarze są z tego rozliczani. Nie wszystkim ten pomysł się podobał jednak z czasem został zaakceptowany. Taksówkarze zostali postawieni niejako przed faktem dokonanym. Jeżeli taksówka nie jest wyposażona w kasę nie może być zrzeszona w żadnej korporacji i tym samym nie może świadczyć usług taksówkarskich. A przecież kasa fiskalna do taksówki kosztuje. Na szczęście wydatek taki ponoszony jest jednorazowo. Urządzenie służy w taxi przez wiele lat. Wielu klientów chce wiedzieć, ile przejechało kilometrów, żąda wydania paragonu fiskalnego. Mamy takie prawo a taksówkarz ma obowiązek taki paragon wydać.
